Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

poniedziałek, 10 lipca 2017

Bank zażądał od niego 600 zł za konto, którego... nigdy nie zakładał. A może jednak?

Warto czasem zajrzeć do bazy rachunków, składając o to wniosek w dowolnym banku. Dlaczego to takie ważne? Posłuchajcie:

„Trzy lata temu postanowilem kupić samochód. W tym celu udałem sie od oddziału Idea Banku w Częstochowie po kredyt. Jedynym moim celem wizyty w banku było uzyskanie pieniędzy na zakup auta. Okazało się, że trzeba podpisać jakiś wniosek, żeby bank sprawdził moją zdolność kredytową. Potem pani w laptopie pokazywała różne opcje, ale okazało się, że w żadnym wariancie nie mam zdolności kredytowej. Podziękowałem i wyszedłem, zapominając o całej sprawie. W innym banku bez problemu uzyskałem pożyczkę”

– pisze jeden z moich czytelników. Minęły trzy lata. 31 maja tego roku klient otrzymał pismo z działu windykacji z wezwaniem do zapłaty… 623 zł za rzekome zaległości na rachunku bieżącym. Sęk w tym, że z żadnego rachunku w Idea Bank mój czytelnik nigdy nie korzystał, nie logował się, nie dostał – jak zeznaje – żadnych loginów do niego, ani karty. O co więc chodzi?

Cała historia jest tutaj

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
poniedziałek, 10 lipca 2017 09:22

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • telimena1989 napisał(a) komentarz datowany na 2017/07/10 18:21:09:

    boże to jest najgorsze

  • marek_kon napisał(a) komentarz datowany na 2017/07/11 13:38:11:

    A może założył i zapomniał? Chociaż znając Idea Bank, trudno na to liczyć...

  • tacjana.1989 napisał(a) komentarz datowany na 2017/07/12 07:41:51:

    no pewnie, że warto zajrzeć tam

  • markuss33 napisał(a) komentarz datowany na 2017/09/26 15:06:02:

    Dlatego właśnie czasem lepiej zdecydować się na konto o wyższym standardzie i przejrzystych warunkach. Z oferty private bankingu korzystałem np. póki co
    z oferty www.eliteprivatebanking.pl/ , ale to nie jest rachunek dla każdego. Oferta mocno dostosowana do klienta, zawiera też pewne wymogi, ale naprawdę warto.

  • talurek napisał(a) komentarz datowany na 2017/12/07 14:00:00:

    Eliteprivate banking? Co to jest takiego? czy jest to bank? Czy może jakas bankowość? Nie brzmi to mi zbyt solidnie i nie wiem czy zdecydowałbym się na założenie sobie konta właśnie tam. Osobiście jestem zdania, że o wiele lepszą ofertę mają tradycyjne banki:
    nest bank
    millenium bank
    czy mbank
    Można sobie to wszystko zresztą porównać: bankowe-konta.info/porownanie-kont/

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.


użytkowników on-line