Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

czwartek, 03 sierpnia 2017

Od umowy kredytowej odstąpił zgodnie z prawem i bez opłat. Bank zażądał 3000 zł. Co robić?

Jeden z moich czytelników już po podpisaniu umowy o kredyt hipoteczny z Bankiem Pekao doszedł do wniosku, że został przez bankowców wprowadzony w błąd. A że właśnie dostał do podpisu umowę od konkurencyjnego banku... Zgodnie z prawem odstąpił od umowy - złożył standardowy druk o odstąpieniu. I zakładał, że oznacza to również umorzenie prowizji kredytowej. Chodziło o niebagatelną kwotę 3000 zł. Na szczęście kredyt nie był jeszcze wypłacony, więc owe 3000 zł też jeszcze nie zostało przez klienta przelane.

Wyobraźcie sobie, że bank... odmówił. Oświadczono klientowi, że prowizji mu nie umorzą, gdyż klient nie wywiązał się z umowy. Z umowy kredytowej wynikało, że klient musi spełnić trzy warunki formalne, by bank wypłacił kredyt. Klient tych warunków nie spełnił i to - zdaniem banku - zadecydowało, iż kredyt nie został uruchomiony. Nie zaś odstąpienie przez klienta od umowy. Jeśli zaś umowa upada z powodu niewypełnienia przez klienta jej warunków, to bank nie ma obowiązku zwracać prowizji.

"Próbowałem negocjować z bankiem, jednak bez skutku. Spotykałem się z kierownikiem działu, dyrektorem oddziału, przedstawiłem również kompromisową propozycję zapłaty 500 zł, tytułem wynagrodzenia pracy bankowców przy tej umowie. Wszystko na nic. Bank wydzwaniał do mnie i wysyłał pisma o zaleganiu z płatnościami, informował też o narastaniu odsetek od tych 3000 zł. Sprawę przekazał również do firmy windykacyjnej"

- pisze do mnie klient. Co robić? Płacić? Nie płacić? Jakie kroki podjął klient? Przeczytaj w pełnej wersji tekstu tutaj

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
czwartek, 03 sierpnia 2017 09:28

Polecane wpisy

Trackback

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.


użytkowników on-line