Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

czwartek, 12 października 2017

Chcesz spłacić swój kredyt przed terminem? Lepiej to przeczytaj, bo mogą być kłopoty

Miałem ostatnio na stole sprawę klientki, która chciała zamknąć 100-tysięczny kredyt w Alior Banku. Przelała pieniądze i sądziła, że sprawa jest zakończona. Ale tak jej się tylko wydawało. Bank bowiem stwierdził, że kredyt bynajmniej nie jest zamknięty i odmówił wystawienia stosownego zaświadczenia. Najpierw powiedziano mojej czytelniczce, że wpłaciła o 1100 zł za mało, potem – że o 4500 zł za mało.

Czyżby bank sam nie umiał się doliczyć ile klientka jest mu winna? Sytuacja taka się zdarza zwłaszcza wtedy, gdy klient jest marudny i chce wcześniej zamknąć swój kredyt, niepotrzebnie komplikując sytuację. Gdyby po prostu spłacał raty zgodnie z harmonogramem, nic nie trzeba byłoby przeliczać, ani zmieniać i bankowi by się nic nie myliło. Ale cóż poradzić, gdy klienci sią upierdliwi i mają roszczenia.

To nie zawsze jest wyłącznie błąd banku. Czasem klient nadpłaci dużą kwotę, ale zapomni złożyć dyspozycję wcześniejszej spłaty. Wtedy bank nadpłaconą kwotę przerzuca na nie oprocentowane konto techniczne i udaje, że tych pieniędzy nie ma. Ale w tym przypadku nic takiego się nie stało. Klientka złożyła – jak Pan Bóg oraz bankowy regulamin przykazał – pisemną dyspozycję wcześniejszej spłaty kredytu… Czy coś zrobiła źle?

Czytaj teżW tym banku czas rozciąga się jak gumka od majtek

Czytaj też: Mąż podrobił jej podpis na umowie kredytowej. A bank… i tak ścąga z niej pieniądze!

Przeprowadziłem prywatne śledztwo i wyszło mi, że w dniu wpłaty klientka przelała tytułem dyspozycji wcześniejszej spłaty kwotę inną, niż ustalona kilka dni wcześniej z pracownikiem. Przez ten czas narosły jakieś-tam drobne odsetki. Ponieważ kwota, której wymagał bank na dzień wykonania przelewu była wyższa, niż faktyczna spłata, bank uznał, że nie może wykonać dyspozycji spłaty “całkowitej” (bo tak była sformułowana dyspozycja – podyktowana klientce przez pracownika banku). 

Co było dalej? Czytaj na www.subiektywnieofinansach.pl. Link do tekstu jest tutaj

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
czwartek, 12 października 2017 08:17

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • biurokooperacja napisał(a) komentarz datowany na 2017/10/19 10:59:57:

    Na takie rzeczy trzeba uważać, tez słyszałem już kiedyś o podobnej sprawie.

  • gafarts napisał(a) komentarz datowany na 2017/10/23 08:58:48:

    Ja bym wtedy zrezygnował z tego banku bo to jest jedno wielkie oszustwo a nie bank, warto przy takich recenzjach podawać nazwy banku i przestrzec potencjalnych klientów przed takim wiórem bankowości.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.


użytkowników on-line