Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

czwartek, 02 listopada 2017

Czy bank PKO BP utrudnia klientom uzyskanie informacji o ich kredytach? Ma prawo?

Bank PKO BP – jak wynika z moich informacji – został zasypany wnioskami o wydanie zaświadczeń dotyczących kredytów frankowych. Prawdopodobnie stos wniosków jest wynikiem przygotowań do akcji prawnej (pozwu zbiorowego), do którego przygotowuje się grupa klientów.

Klienci, którzy złożyli w PKO BP wnioski o zaświadczenie twierdzą, że zostali zlekceważeni. PKO BP, być może za radą własnych prawników, wysłał im zaświadczenia, które nie odpowiadają na ich żądania. W czym problem? Oddaję głos kikunastu osobom, które przesłały mi do wglądu swoją korespodencję z PKO BP, licząc na wzbudzenie we mnie świętego oburzenia.

„Mam kredyt waloryzowany kursem franka z 2008 r. Mimo regularnej spłaty rat zadłużenie jest przeogromne i w zasadzie nierealne do spłaty zadłużenie. Postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce. Złożyłam do PKO BP wniosek o wydanie zaświadczenia o kredycie prosząc o dokładne informacje oraz kopie niektórych dokumentów, m.in. kopię wniosku kredytowego oraz kopie dyspozycji wypłat transz kredytu. Jak należało przypuszczać, bank wydał pseudozaświadczenie, które zawierało może 10% informacji, o które prosiłam, odmawiając udostępnienie kopii dokumentów”

– napisała do mnie jedna z czytelniczek. Cóż, bankowcy oczywście realizują swoją strategię, która nie ma na celu ujawniania klientom dokumentów, które mogłyby obciążać bank lub jego pracowników. Pytanie brzmi natomiast czy w tej strategii bankowcy nie posunęli się zbyt daleko. Czy to arogancja czy złamanie zasad komunikacji prawidłowo działającego banku z klientami?

„Panie Redaktorze chciałam podzielić się informacją dotyczącą aroganckiej postawy Banku PKO BP względem swoich klientów. W lutym tego roku zwróciłam się do kancelarii Mazur i Wspólnicy aby oceniono moją sytuację względem zaciągniętego kredytu we frankach na zakup mieszkania. W związku z tym potrzebowałam dodatkowych informacji, po które zwróciłam się do banku. Oczywiście nie otrzymam oczekiwanych informacji i została mi naliczona opłata za wydanie zaświadczenia (w kwocie 50 zł)”

– skarży się inna czytelniczka. akich dokumentów i cyferek zażądali klienci, zaś bank im odmówił? Cały tekst jest na www.subiektywnieofinansach.pl. W tym serwisie jest cała sekcja poświęcona sporom klientów z bankami. A link do tego tekstu znajdziecie tutaj

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
czwartek, 02 listopada 2017 08:38

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • longinlem napisał(a) komentarz datowany na 2017/11/02 09:46:22:

    Banki generalnie nie lubią dzielić się czymkolwiek i bardzo utrudniają. Podsuwają regulaminy do podpisu tuż przed lub po podpisaniu umowy i nie dają kopii klientowi. To nie są zdrowe praktyki i prowadzą do patologii. Lepiej przysiąść na spokojnie niż coś na szybko zrobić.

  • nati94.1994 napisał(a) komentarz datowany na 2017/11/02 11:13:05:

    jak najbardziej prawa nie ma

  • edi94907 napisał(a) komentarz datowany na 2017/11/02 15:22:09:

    co to sie dzieje

  • robertkucharski napisał(a) komentarz datowany na 2017/11/02 19:47:19:

    Ciekawy artykuł

  • hanhan94 napisał(a) komentarz datowany na 2017/11/03 20:34:57:

    na pewno utrudnia

  • kassia.94 napisał(a) komentarz datowany na 2017/11/05 17:38:20:

    oni mają do wszystkiego prawo

  • jago_74 napisał(a) komentarz datowany na 2017/11/05 18:25:00:

    Też mam kredyt w PKOBP ale z 2006 roku. Czy gra jest warta świeczki, by iśc z Bankiem na wojnę? Przecież mają bdb prawników. Mój kredyt nie był duży, bo na 50k franków.

    Drugie pytanie, to czy mogę ubiegać się o zwrot ubezpieczenia niskiego wkładu i jeśli tak to na jakiej podstawie? Jeśli zarządzam tego od Banku, to czy może on robić mi od tego momentu na złość i np. wypowiedzieć kredyt z żądaniem natychmiastowej spłaty?

  • kornelka680 napisał(a) komentarz datowany na 2017/11/06 13:15:13:

    wszystko utrudniają jak się da

  • ferenlis napisał(a) komentarz datowany na 2017/11/07 12:12:38:

    W to, że utrudniają, jestem w stanie uwierzyć. Co do tego czy mają prawo, to nie sądzę, ale kto coś z tym zrobi? Nikt.

  • ksiegowosc-lublin napisał(a) komentarz datowany na 2017/11/10 13:40:47:

    Dlatego omijam ten bank szerokim łukiem, oni od zawsze wydają mi się podejrzani.

  • annie34 napisał(a) komentarz datowany na 2017/11/10 15:41:47:

    Banki raczej dbają o bezpieczeństwo przelewów swoich klientów, ale i tak warto kontrolować swoje przelewy i zgłaszać, jak coś nas zaniepokoi. Lubię sobie poczytać o finansach, inwestowaniu pieniędzy. Ciekawe rady znajduję na tej stronie bankowoscfirmowa.pl/blog

  • talurek napisał(a) komentarz datowany na 2017/12/07 14:18:41:

    Niestety taka sytuacja jak ta wcale nie jest rzadka na rynku finansów. Banki nie zachowują się zawsze tak jak powinny czyli uczciwie.Wszystko jest super jeśli jeszcze nie zdecydowaliśmy sie na wzięcie kredytu.Miłe traktowanie ucina sie jak już wpadliśmy w ich sidła...
    Jesli mialbym polecić bank, ktory ma dość uczciwe zasady jeśli chodzi o kredytowanie to będzie to bnp paribas:
    www.kredyty-gotowkowe.net/kredyt-w-bnp-paribas-fortis-wasze-opinie-jakie-oprocentowanie.html - tutaj są oferowane przez niego warunki oraz opinie

  • domiron napisał(a) komentarz datowany na 2017/12/07 21:45:19:

    Takie są banki, nie ma co rwać szat.

    ________________________

    chwilówki ratalne

  • dzoelo napisał(a) komentarz datowany na 2018/03/22 10:03:14:

    Zapraszam też do wypowiedzi na temat Konta za ZERO PKO BP - można wypowiedzieć się na temat tego konta lub innych produktów, które można znaleźć na LokataKonto.pl

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny