Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

piątek, 26 stycznia 2018

Jak w sezonie wyprzedaży zasłużyć na kumulację rabatów? Potrzebne są dwie rzeczy i plastik ;-)

Część banków nagradza swoich klientów za zakupy opłacone kartą bądź telefonem (np. za pomocą aplikacji mobilnej banku albo usługi Android Pay). Dziś na rynku jest mniej więcej dziesięć instytucji finansowych, które oferują taką możliwość.

Dlaczego bank miałby płacić za to, że klient po prostu robi zakupy, które i tak by zrobił, nawet gdyby na świecie nie było kart płatniczych? Żeby to wytłumaczyć wystarczy wiedzieć jak ogromne pieniądze pochłania obrót gotówką. Banknoty trzeba wydrukować (a nie jest to tanie, bo muszą być dobrze zabezpieczone), transportować pod ochroną (żeby wpłacić do banku), przeliczać (co wymaga obsady w placówkach), bezpiecznie przechowywać. To „zjada” kilkanaście miliardów złotych rocznie.

Cały system jest tańszy, gdy nie ma gotówki, bo wszyscy płacą kartami i pieniądze przepływają między rachunkami jako elektroniczne zapisy. Korzystają na tym sklepy, banki, a także gospodarka (bo tam, gdzie pieniądz krąży elektronicznie, trudniej unikać jego opodatkowania).

Niektóre banki, jako współodpowiedzialne za przepływ pieniędzy, po prostuoddają klientom część korzyści, które osiągają dzięki temu, że nie muszą obracać gotówką. „Jeśli klient jest bezgotówkowy, to wszyscy zyskują, więc niech klient też coś z tego ma” – mówią bankowcy.

Czytaj też: Co będzie, gdy ktoś podpatrzy dane mojej karty? Czy karta na zbliżenia jest bezpieczna? Odpowiadam na najważniejsze pytania

Czytaj też: Jak dobrać się do gotówki, gdy w okolicy nie ma darmowego bankomatu? Oto bardzo fajny patent

Moneyback w dwóch odsłonach. Która lepsza?

Programy typu moneyback dzielą się na dwie kategorie. Pierwsza to ta, w której zwrot dostaje się za każde zakupy. Nieważne czy kupuję w sklepie spożywczym, w aptece czy w salonie samochodowym – od każdej mojej transakcji niewielki procent wraca na konto. Druga kategoria to moneyback nagradzający tylko zakupy określonego typu. Np. te na sport, turystykę lub rozrywkę (bo każdy bank chce mieć zdrowych klientów). Albo te związane z posiadaniem samochodu (bo np. mówimy o banku samochodowym).

Pierwszy typ money-backu (ten ogólny) charakteryzuje się tym, że zwroty są niewielkie, zwykle można odzyskać 1-2% wartości zakupów. Z kolei programy dotyczące tylko określonej kategorii zakupów dają niekiedy nawet do 5% zwrotu od wartości każdej transakcji.

Chodzi o to, że bank może wykorzystać tego typu program money-back do budowania pozytywnych nawyków swoich klientów. Każdy bank chce mieć klientów zdrowych, wypoczętych i wysportowanych. Dlatego chętnie zwróci więcej pieniędzy za wydatki na podróże i abonamenty na siłownię, niż gdyby zwracał po równo za wszystko (a więc także za zakupy coli i czipsów).

Pomożesz? Wybierzmy wspólnie najlepszy sposób płacenia w sieci. Zapraszam do głosowania i do odpowiadania na pytania!

Wypróbuj Visa Checkout: Nowy sposób płacenia w internecie. Prosty i bezpieczny, a przy tym oferuje ciekawe zniżki. Jeśli jesteś wyjadaczem wisienek, to pod tym linkiem można zarejestrować swoją kartę w usłudze Visa Checkout i zacząć oszczędzać na zakupach w sieci. Zaś pod tym linkiem przeczytasz na czym to polegaGdzie moneyback się kończy?

Moneyback ma niestety ograniczenia. Zwykle „wyłącza się” w momencie, gdy nasze zyski z tych procencików odzyskiwanych z wartości zakupów opłaconych kartą skumulują się do kwoty 20-30 zł miesięcznie. Najbardziej wypasione money-backi dają do 720 zł oszczędności rocznie.

Ale żeby tyle „wykręcić”, trzeba się dobrze namachać kartą, bo jeśli np. moneyback wynosi 1% miesięcznie to żeby dobić do np. 30 zł miesięcznie trzeba wydać kartą 3000 zł. Owszem, są konsumenci, którzy tyle wyciskają, ale przecież nie samymi zakupami człowiek żyje – są jeszcze inne wydatki, np.  comiesięczne raty kredytów.

Jeszcze jedna słaba wiadomość: w większości banków moneyback nie jest już – jak kiedyś – standardowym bonusem dostępnym dla wszystkich klientów bezterminowo. Najczęściej można z niego korzystać tylko przez pierwszy rok posiadania konta w danym banku, jest to rodzaj wabika dla klienta, który podjął trud przeniesienia swoich domowych finansów od konkurencji.

No dobra, dość marudzenia, czas na lepsze wieści. Moneyback ma tę piękną cechę, że łączy się z innymi promocjami. A zatem możemy jednocześnie „zaliczyć” kilka zniżek. Od sklepu, bo akurat jest wyprzedaż. Od organizacji płatniczej, bo zarejestrowaliśmy naszą kartę w programie Visa Oferty. I wreszcie od banku, bo nasza karta bierze udział w programie rabatowym lub w moneybacku (może się zdarzyć, że w obu tych przedsięwzięciach naraz i wtedy mamy do czynienia z „wielką kumulacją” promocji).

W większości przypadków pieniądze z moneybacku wracają na konto w następnym miesiącu po tym, w którym zrobiliśmy zakupy. Bank dla porządku sumuje przysługujące klientowi zwroty po zamknięciu miesiąca i do połowy następnego miesiąca wysyła mu przelew.

Jak płacić kartą i oszczędzać? Zobacz szczegóły programu Visa Oferty. Rejestrujesz kartę, wybierasz promocje, z których chcesz skorzystać i… gotowe

W których bankach płacąc kartą można „zarabiać” pieniądze? Pod tym linkiem znajdziesz krótki ich przegląd pod kątem trwającego właśnie sezonu wyprzedaży. Zapraszam Cię też do przeczytania wielu innych analiz i ciekawostek na mojej nowej stronie www.subiektywnieofinansach.pl. Tylko tam codziennie nowe felietony w pełnych wersjach!

Nie przegap nowych tekstów z „Subiektywnie o finansach„, zapisz się na newsletter i odbierz zestaw praktycznych poradników, w tym przegląd najlepszych kont bankowych ułatwiających oszczędzanie

Ten artykuł powstał w ramach cyklu „O wygodnym płaceniu. Niezbędnik nowoczesnego konsumenta”, którego patronem jest organizacja płatnicza Visa, oferująca m.in. program rabatowy Visa Oferty oraz wygodne i bezpieczne płatności w internecie za pomocą usługi Visa Checkout.

                                                                                          

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
piątek, 26 stycznia 2018 09:45

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • qualius napisał(a) komentarz datowany na 2018/01/30 10:31:51:

    Bardzo ciekawe, nigdy się nie zagłębiałem w ten temat ale to bardzo ciekawe
    Laxo Work

  • gruszka94a napisał(a) komentarz datowany na 2018/02/07 15:20:07:

    Bardzo ciekawe pomysły! Ja staram się jak najbardziej zaoszczędzić nie tylko w sezonie wyprzedaży, ale też na co dzień ;) Poza korzystaniem z różnego rodzaju promocji, przede wszystkim szukam transportu za pośrednictwem Furgonetki. To pozwala zaoszczędzić spore środki na kurierach. Sami się przekonajcie :)

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny