Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

poniedziałek, 26 marca 2018

Przegląd ubezpieczeń dodawanych do kart płatniczych. Plastik jak tarcza ochronna?

 Karta płatnicza, jak powszechnie wiadomo, służy do płacenia. To jej podstawowa funkcja i zaleta. Można dzięki niej nie myśleć o tym, żeby wszędzie nosić ze sobą gotówkę. Odkąd wprowadzono płatności zbliżeniowe – płacenie jest też zwyczajnie szybsze i wygodniejsze.

W niedalekiej przyszłości większość z nas będzie zaś miała kartę płatniczą „zamkniętą” w smartfonie albo w ubieralnych rzeczach, jak np. zegarki, opaski noszone na rękach, czy maskotki (tzw. wereables). Płacenie w ogóle przestanie zajmować nam głowę (co oczywiście nie oznacza, że nie będzie nam jej zajmowała konieczność zorganizowania pieniędzy, byśmy mieli czym płacić :-))).

Poza oferowaniem wygody płacenia karta w portfelu ma też inną zaletę – jest naszą „tarczą ochronną”. Pewnie nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, ale do kart płatniczych można dokupić – lub mieć za darmo, o ile bank-wydawca taką usługę „zasponsoruje” – ubezpieczenie na różne okoliczności.

Jak płacić kartą i oszczędzać? Zobacz szczegóły programu Visa Oferty. Rejestrujesz kartę, wybierasz promocje, z których chcesz skorzystać i… gotowe

Używasz karty płatniczej? Masz tarczę ochronną dla siebie i swoich pieniędzy

Już sam fakt, że zamiast portfela z gotówką mamy przy sobie i używamy karty płatniczej, powoduje, że jesteśmy zabezpieczeni przed konsekwencjami różnych niemiłych rzeczy, które mogą nas (lub naszych pieniędzy) dotknąć. To jest bardzo niedoceniana funkcja kart płatniczych, ale niezwykle ważna. Życie jest pełne niespodzianek i jeśli ktoś oferuje „tarczę ochronną” tylko za to, że używamy karty zamiast gotówki, to nie ma co kryć – jest to wartość dodana bycia konsumentem-„bezgotówowcem”.

Poza nimi w niektórych – zwykle bardziej prestiżowych – kartach są usługi concierge i assistance. Concierge to możliwość uzyskania pomocy w organizacji wyjazdu, wyjścia do kina, rezerwacji stolika w restauracji, uzyskania informacji o najbliższej czynnej przychodni, aptece itp. Assistance zaś to pomoc w nagłych wypadkach w domu, w podróży lub w razie choroby. W razie pecha lub nieszczęścia wynajęta przez bank-wydawcę karty firma musi zorganizować pomoc (w większości przypadków – bezpłatną).

Kilka razy w życiu z tego koła ratunkowego skorzystałem i wiem, że jest to ważna rzecz, która poprawia poczucie bezpieczeństwa. Usługi assistance można kupić razem z ubezpieczeniem mieszkania lub samochodu, ale karta płatnicza jest również jednym z popularnych „nośników” tej usługi.

Więcej moich przygód z kartami znajdziesz na stronie cyklu tekstów poświęconych „plastikowym pieniądzom” – „O wygodnym oszczędzaniu, czyli niezbędnik nowoczesnego konsumenta”

No dobrze, czas sprawdzić jakie usługi dodatkowe mogą się znaleźć w naszych kartach płatniczych. Od razu proponuję sprawdzić w papierach, które dostaliście w banku przy wyrabianiu swojej karty, czy któraś z tych usług nie jest przypadkiem przypięta do Waszej karty. Bardzo często zdarza się, że nie wykorzystujemy okazji, by z usług dodatkowych skorzystać, bo po prostu… nie pamiętamy, że one są dostępne. Pamiętamy, że karta służy do płacenia, ale zapominamy, że może być naszą „tarczą ochronną”.

Jakie ubezpieczenia bywają przypinane do kart płatniczych? Pełną wersję poradnika czytaj tutaj

Czytaj też: Co się musi stać, byśmy w ogóle przestali używać gotówki? Tylko trzy małe rzeczy

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
poniedziałek, 26 marca 2018 09:07

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • davorsenss napisał(a) komentarz datowany na 2018/04/03 15:15:55:

    No i jeszcze wiele banków stosuje Podatki od korzystania z takiej karty co mnie bardzo wpienia nie powiem że nie. Ale karty są dobrym rozwiązaniem i bardzo wygodnym.

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Maciej Samcik

Od 1997 r. dziennikarz ekonomiczny „Gazety Wyborczej”. Specjalizuje się w tematyce finansowej. Pisze o bankach, giełdzie, funduszach inwestycyjnych oraz finansach osobistych. Autor i współautor poradników o oszczędzaniu, rankingów i konkursów giełdowych.
Laureat prestiżowych nagród dziennikarskich, w tym nagrody „Grand Press”.
Pochodzi z Poznania. Z wykształcenia ekonomista, absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.


użytkowników on-line