Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

wtorek, 06 marca 2018

Zamówił Ubera, ale nie było wolnego kierowcy. Kurs odwołany, ale opłata za kurs - zablokowana

Nie bardzo rozumiem czym jest spowodowane takie dyskryminowanie klientów z przypiętą do aplikacji kartą. Jeśli ktoś płaci gotówką to przecież kierowca – mimo, iż aplikacja również w takim przypadku podaje kwotę za przejazd – nie musi płacić kierowcy z góry. A w przypadku płatności kartą zakładana jest dziwna blokada. Tak, jakby klient miał nie zapłacić (np. jeszcze w trakcie przejazdu odpiąć kartę od aplikacji).

Czytaj też: Preautoryzacja, czyli pułapka. Gdy zablokują ci na karcie zbyt dużą kwotę i za nic nie chcą oddać

Uber blokuje pieniądze z góry, ale tylko „kartowcom”

Ten nowy zwyczaj sprawił, że do Ubera niespodziewanie bardziej zaczęło się opłacać wsiadać z gotówką z portfelu, a nie z kartą przypiętą do uberowej aplikacji. Nikt nic nie blokuje, nie trzeba płacić z góry.

A może nie ma o co kruszyć kopii? Jakie znaczenie ma to czy Uber zablokuje pieniądze na starcie podróży, a pobierze je po kwadransie, gdy kierowca dowiezie mnie na miejsce? W przypadku udanego przejazdu bez komplikacji rzeczywiście nie ma się co pieklić. Ale co jeśli samochód nie przyjedzie lub do usługi przewozu w ogóle nie dojdzie z przyczyn, które nie leżą po stronie klienta?

„Uber zablokował mi kwotę przejazdu już w momencie wyszukiwania kierowcy, a nie dopiero po jego znalezieniu. Trzy razy zamawiałem przejazd, ale w dwóch przypadkach do niego nie doszło, bo nie było wolnych kierowców. Mam dwie blokady na koncie. Odpowiedź na moje pytanie do infolinii Ubera była taka, że to od banku teraz zależy kiedy blokada będzie zdjęta. Porażka!”

– skarży się jeden z internautów. Sprawa być może nie dotyczy zbyt wielu klientow Ubera – stosunkowo rzadko zdarza się, że w okolicy nie ma żadnego kierowcy Ubera. A jeśli nie ma, to widać to na mapce jeszcze przed zamówieniem. Tym niemniej sytuacja, w której klient pojechał z Uberem raz, a bezskutecznie zamówił usługę jeszcze dwa razy, zaś teraz ma na koncie dwie blokady, nie jest miła.

Czytaj: Czy Uber się uratuje? Zwłaszcza, że w Polsce „podkradli” mu najlepszą usługę?

Oczywiście blokada zostanie prędzej czy później zdjęta, ale z doświadczenia wiem, że to może potrwać tydzień, albo i dłużej. Jak to tłumaczy Uber? Zapraszam do lektury pełnej wersji tekstu

---------------------------------------------------------------------------

Uwaga: na tej stronie ukazują się tylko skrócone wersje niektórych artykułów powstających w ramach projektu "Subiektywnie o finansach". Wszystkie teksty w pełnych wersjach - od jednego do trzech artykułów dziennie - ukazują się na mojej nowej stronie www.subiektywnieofinansach.pl  Dopisz ten adres do ulubionych w swojej wyszukiwarce i zaglądaj codziennie. Na mojej nowej stronie znajdziesz rady dotyczące lokowania oszczędności, wychodzenia z tarapatów i ostrzeżenia jak nie wpaść w pułapkę.

Jeśli masz konto na Facebooku, to koniecznie zapisz się do obserwowania fan-page'u "Subiektywnie o finansach". Tam wrzucam nie tylko zajawki własnych tekstów, ale też komentuję różne wydarzenia i nowości z branży finansowej. Żeby zostać fanem subiektywności kliknij tutaj i zostań fanem

Zapisz się na mój newsletter i odbierz zestaw praktycznych poradników, w tym przegląd najlepszych kont bankowych ułatwiających oszczędzanie

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
wtorek, 06 marca 2018 09:33

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • alessox napisał(a) komentarz datowany na 2018/03/07 09:11:30:

    Każdy system ma jakieś wady, ale tutaj sytuacja jest bardzo irytująca ;)
    Miglo

  • perezomans napisał(a) komentarz datowany na 2018/03/09 13:33:46:

    Korzystałem nie raz z Ubera i jakoś nigdy nic podobnego mi się nie przytrafiło. Może kilka razy brakowało kierowcy w okolicy ale taki przypadek.. jeden chyba na milion

  • karii10 napisał(a) komentarz datowany na 2018/03/09 14:41:02:

    Nawet nie zwróciłem uwagi że takie coś ma miejsce, chyba przerzucę się na płatność gotówką, nie podoba mi się to blokowanie

  • bartosz_k90 napisał(a) komentarz datowany na 2018/03/12 16:04:00:

    Ja tam nie zamierzam korzystać z Ubera. Patologia.

  • miresekba napisał(a) komentarz datowany na 2018/03/14 08:43:54:

    Przypadek z serii jeden na milion ;)

  • restryk napisał(a) komentarz datowany na 2018/03/15 08:43:36:

    Sam słyszałem o takim przypadku ale osobiście dość często jeżdżę uberem i nigdy nie miałem takiego problemu..

  • barness napisał(a) komentarz datowany na 2018/04/03 12:34:25:

    Dziwny przypadek, ja jeszcze nigdy nie korzystałem z UBERA szczerze mówiąc.
    ____________
    Litery3D

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny