Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

wtorek, 31 lipca 2018

Na własną rękę ubezpieczyła mieszkanie. Ale bank-kredytodawca nie odpuścił zarobku i...

Kiedyś nie dość, że banki wymagały określonej polisy do kredytu hipotecznego, to jeszcze same ją sprzedawały. Dziś jest lepiej. Banki nadal mają prawo żądać odpowiedniego zabezpieczenia kredytu, ale klienci mogą kupić polisę tam, gdzie chcą, o ile oczywiście jej zakres pokrywa się z wymogami banku. Tak zrobiła pani Anna. Ale bank i tak chciał wycisnąć z niej pieniądze.

Od blisko dekady nasza czytelniczka spłaca kredyt hipoteczny w Getin Noble Banku. Ważność jej starej polisy upływała 8 kwietnia tego roku. Kilka dni wcześniej wykupiła wymagane ubezpieczenie poza bankiem. Za roczną ochronę zapłaciła ok. 300 zł.

Dwa dni przed wygaśnięciem starej polisy, wysłała skan polisy na specjalny adres mailowy Getin Banku. Na ten sam adres wysłała potwierdzenie rok wcześniej, bo wtedy też kupiła polisę na własną rękę. Problemów wtedy nie było. Ale w tym roku na wszelki wypadek wysłała skan polisy również na drugi adres.

Bank wysłał automatyczne potwierdzenie, że wiadomość dotarła, ale z adnotacją, że odpowiedź nadejdzie w ciągu 12 dni roboczych. Ale akurat na tego e-maila bank nie musiał odpowiadać, a jedynie odnotować w systemie, że mieszkanie pani Anny jest odpowiednio chronione polisą przez kolejny rok.

Przeczytaj też: Z cyklu „absurdalne prowizje”. W tym banku biorą 10 zł za… jedno kliknięcie

Przeczytaj też: Kantor internetowy i kilka dni czekania na przelew. Klienci ostrzegają: brak kontaktu i znikające komentarze. Sprawdzamy

Ile da się oszczędzić na polisie?

Dwa tygodnie później (26 kwietnia) nasza czytelniczka dostała standardowego e-maila z informacją o wysokości kolejnej raty. Ale w liście bank napisał, że klientka musi dopłacić 66 zł. Domyśliła się, że chodzi o polisę.

Pani Anna zapytała (przez formularz kontaktowy), z jakiego tytułu jest ta zaległość. Bank: z powodu braku polisy. Nasza czytelniczka trzeci raz wysłała więc skan polisy. Bank potwierdził otrzymanie wiadomości i poinformował, że kieruje ją do „odpowiedniej komórki”.

Po sprawie? Bynajmniej. Następnego dnia pani Anna dowiedziała się, że ponieważ nie dostarczyła dowodu zawarcia polisy, bank obejmuje ją swoim ubezpieczeniem. Cena: 66 zł miesięcznie.

Klientka się jednak nie poddała. Kolejny raz grzecznie odpisała Getinowi, że już kilka razy wysłała dowód zawarcia polisy. Jak skończyła się ta sprawa? I dlaczego bank tak intensywnie nie chciał przyjąć do wiadomości, że klientka kupiła polisę na wasną rękę? O tym w pełnej wersji tekstu, którą znajdziecie na www.subiektywnieofinansach.pl, link do artykułu jest tutaj

---------------------------------------------------------------------------

Uwaga: na tej stronie ukazują się tylko skrócone wersje niektórych artykułów powstających w ramach projektu "Subiektywnie o finansach". Wszystkie teksty w pełnych wersjach - od jednego do trzech artykułów dziennie - ukazują się na mojej nowej stronie www.subiektywnieofinansach.pl  Dopisz ten adres do ulubionych w swojej wyszukiwarce i zaglądaj codziennie. Na mojej nowej stronie znajdziesz rady dotyczące lokowania oszczędności, wychodzenia z tarapatów i ostrzeżenia jak nie wpaść w pułapkę.

Jeśli masz konto na Facebooku, to koniecznie zapisz się do obserwowania fan-page'u "Subiektywnie o finansach". Tam wrzucam nie tylko zajawki własnych tekstów, ale też komentuję różne wydarzenia i nowości z branży finansowej. Żeby zostać fanem subiektywności kliknij tutaj i zostań fanem

Zapisz się na mój newsletter i odbierz zestaw praktycznych poradników, w tym przegląd najlepszych kont bankowych ułatwiających oszczędzanie

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
wtorek, 31 lipca 2018 09:07

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • kpdwiejak napisał(a) komentarz datowany na 2018/07/31 13:26:48:

    ciekawe, ciekawe... pozdrawiam :)

  • rose_only_one napisał(a) komentarz datowany na 2018/08/06 11:12:00:

    Szokujące.. wprost szokujące. Banki niekiedy są okropne. Jakie to niesprawiedliwe, że ci co mają pieniądze wykorzystują do ich pozyskania tych którzy ich nie mają w taki sposób..

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny