Subiektywnie o finansach

Blog Macieja Samcika, długoletniego dziennikarza ekonomicznego Gazety Wyborczej . O finansach małych i dużych. Mnóstwo ciekawostek na temat pieniędzy. Wiadomości ważne dla domowego budżetu. Porady finansowe i recenzje reklam instytucji finansowych.

Wpis

środa, 03 października 2018

Polskie państwo powinno wspierać obywateli, a tymczasem znowu "wciska" ich w ręce banków

Ostatnimi czasy jednym z ważnych tematów dla przedsiębiorców jest tzw. split payment, czyli wprowadzony przez rząd mechanizm, by pieniądze uzyskane z podatku VAT i przeznaczone na zapłatę podatku VAT były przechowywane na osobnym koncie, do którego przedsiębiorca ma ograniczony dostęp.

Jeśli mój kontrahent opłaca wystawioną przeze mnie fakturę, to na moje podstawowe konto trafia kwota główna, a wartość podatku VAT – na osobne konto „vatowskie”, z którego mogę co najwyżej sam zapłacić VAT. Jeśli chciałbym tych pieniędzy użyć w innych celach, muszę mieć zgodę urzędu skarbiwego, który ma na jej udzielenie… 60 dni.

Mechanizm jest dobrowolny, ale rozprzestrzenia się wirusowo. Jeśli mój kontrahent został zmuszony przez swojego kontrahenta (bo np. jest nim spółka państwowa, wspierająca split payment) do przyjmowania podzielonych przelewów, to i ja będę do tego zmuszony (bo inaczej mój kontrahent nie będzie mógł uwolnić pieniędzy znajdujących się na koncie „vatowskim”).

System z lubością wspierają też banki, dla których split payment to manna z nieba. Im więcej przedsiębiorców będzie miało zamrożone pieniądze na koncie VAT, tym więcej firm zgłosi się po kredyty obrotowe, by podrasować płynność finansową naderwaną przez „uziemienie” części pieniędzy uzyskanych od kontrahentów na komtach, do których nie ma pełnego dostępu.

Czytaj też: Czy bezdzietni powinni płacić wyższy podatek dochodowy?

Czytaj też: Chcesz w przyszłym roku zapłacić niższy PIT? Pierwsze przygotowania musisz zacząć już teraz

Czytaj też: Na co idą pieniądze z naszych podatków? Ta liczba dowodzi, że powoli staczamy się w przepaść

Split payment, czyli nowa karuzela VAT-owska?

Jeden z przedsiębiorców, Bartłomiej Austen, otwartym tekstem zarzuca państwu – a więc urzędnikom kierowanym przez premiera – stworzenie nowej karuzeli VAT-owskiej. Austen napisał kilka dni temu list otwarty do Marcina Horały, polityka PiS, który szefuje komisji sejmowej do zbadania przekrętów z wyłudzaniem VAT w poprzednich latach.

„Niniejszym chciałbym donieść Panu o trwającym procederze niezwykle skutecznego wyłudzania podatku VAT przez polskie Państwo, które wyłudza ten podatek od polskich przedsiębiorców. Uprzejmie donoszę, iż ta nowa karuzela vatowska nazywa się split payment (…) Państwo pieniądze z VAT nakazuje zamrozić na rachunku bankowym, ale nie określa w jaki sposób będzie je zwracać”

– pisze Austen. Jego firma zajmuje się głównie importem towarów do Polki spoza Unii Europejskiej. Zanim rząd wymyślił split payment rzecz była prosta – odbierając towar na granicy przedsiębiorca płacił VAT w agencji celnej. A potem odzyskiwał go sprzedając sprowadzony towar na terenie kraju. A teraz?

„Bank, który świadczy nam usługę faktoringu, przystąpił bez naszej wiedzy do split payment i przelewa nam należność pomniejszoną o podatek VAT. Ta należność trafia na oddzielny rachunek. Niestety nikt nie pomyślał, by umożliwić nam zapłacenie pieniędzmi z tego rachunku należności celnych z tytułu VAT podczas sprowadzania kolejnego towaru. Nie jesteśmy w stanie tych pieniędzy odzyskać i przy marży hurtowej 10% oraz średnim obciążeniu w Polsce podatkiem VAT ponad 16% na każdej transakcji statystycznie tracimy”

Jest więc tak, że VAT od sprowadzonego towaru nasz przedsiębiorca musi wpłacić celnikom z „normalnego” konta. A to, co płacą mu klienci jest o VAT pomniejszane. Bank wymusza wrzucenie podatku VAT na wydzielone konto. Wszystko byłoby OK, gdyby z tego konta można było zapłacić VAT za kolejną partię towaru czekającego na granicy. Ale niestety nie można.

„O zwrot swojej własności – tj. pieniędzy z rachunku VAT – można prosić Naczelnika Urzędu Skarbowego. W ciągu 60 dni ma odpowiedzieć. Na razie nie odpowiada. 14 sierpnia wysłałem pismo do II Urzędu Skarbowego w Gdyni z prośbą o zwrot ponad 10.000 zł. Do dziś nie dostałem ani odpowiedzi, ani pieniędzy. W międzyczasie zdążyłem wysłać kolejne cztery pisma bez odpowiedzi, a kwota na moim koncie VAT urosła już do około 40.000 zł. O tyle mam mniej pieniędzy na moim rachunku obrotowym w firmie. Nie jesteśmy wyjątkiem. Wiele firm w Polsce, które pracują na 23% VAT czeka już bezskutecznie od miesięcy na zwrot VAT-u mimo cyklicznych pism wysyłanych do urzędów skarbowych”

– alarmuje przedsiębiorca w liście do szefa VAT-owskiej komisji specjalnej w Sejmie. I dodaje, że jeżeli ten proceder będzie się utrzymywał to te firmy zbankrutują, gdyż państwo zamraża w systemie bankowym pieniądze, którymi przedsiębiorca mógłby płacić pracownikom i innym firmom, czy kupować kolejny towar. Autor listu stawia odważną tezę. Jaką? Czytaj w pełnej wersji tekstu na www.subiektywnieofinansach.pl. Obejrzyj cały mój serwis, a oto link do tego konkretnego tekstu 

----------------------------------------------------------

Uwaga: na tej stronie ukazują się tylko skrócone wersje niektórych artykułów powstających w ramach projektu "Subiektywnie o finansach". Wszystkie teksty w pełnych wersjach - od jednego do trzech artykułów dziennie - ukazują się na mojej nowej stronie www.subiektywnieofinansach.pl  Dopisz ten adres do ulubionych w swojej wyszukiwarce i zaglądaj codziennie. Na mojej nowej stronie znajdziesz rady dotyczące lokowania oszczędności, wychodzenia z tarapatów i ostrzeżenia jak nie wpaść w pułapkę.

Jeśli masz konto na Facebooku, to koniecznie zapisz się do obserwowania fan-page'u "Subiektywnie o finansach". Tam wrzucam nie tylko zajawki własnych tekstów, ale też komentuję różne wydarzenia i nowości z branży finansowej. Żeby zostać fanem subiektywności kliknij tutaj i zostań fanem

Zapisz się na mój newsletter i odbierz zestaw praktycznych poradników, w tym przegląd najlepszych kont bankowych ułatwiających oszczędzanie

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
maciek.samcik
Czas publikacji:
środa, 03 października 2018 08:26

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • kpdwiejak napisał(a) komentarz datowany na 2018/10/03 11:55:20:

    bardzo przydatny wpis, pozdrawiam!

  • marekolgier napisał(a) komentarz datowany na 2018/10/09 09:22:55:

    Super, bardzo fajny poradnik. Ale szkoda że tak robią i odrzucają społeczeństwo. Ale to klasycznie z reguły tak jest że państwo pierwsze nic nie zrobi. Pozdrawiam.

  • obeznany1 napisał(a) komentarz datowany na 2018/10/10 09:00:03:

    Jak zwykle bardzo interesujący wpis. Zwraca Pan uwagę na problemy, o których w mediach się nie mówi, bo chcą wszystko zatuszować. Dobrze mieć pogląd na te wszystkie sprawy. Jak zwykle ucierpią na tym obywatele, ale każdy jużest chyba przyzwyczajony.
    ___________
    AJB-Finance

  • skupautwaw napisał(a) komentarz datowany na 2018/11/08 18:51:49:

    Świetna analiza. Dziękuję!

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny